13 kwietnia 2013

Dziś z zupełnie innej beczki, bo pokażę Wam...kropeczki! :D

Blog Brises to jeden z moich ulubionych blogów scrapbookingowych :) Odkąd Ania wprowadziła nowy zwyczaj na sobotnie posty z serii: Saturday Pinterest Morning, jeszcze bardziej lubię do Niej zaglądać! Bo taki zbiór tematyczny zdjęć to nieraz bardzo fajne zgromadzenie wielu świetnych inspiracji :-) Tym razem Brises proponuje kropki (klik).  I więcej - zachęca i nas do pokazania swoich ulubionych kropek, a mnie namawiać na takie rzeczy nie trzeba ;-)))

Moje ulubione kropki są raczej mniejsze niż większe, najbardziej lubię te białe na ciemnym tle, niezbyt gęsto rozmieszczone:

(podobną spódniczkę przymierzałam jakiś czas temu w ciucholandzie, niestety miała dziurę).

Jednak białe kropki lubię też na pastelach:
i w wersji niezwykle uroczej i słodkiej:

To, że takie kropki lubię najbardziej, nie oznacza, że inne wersje mi się nie podobają :D Oto kilka kropkowanych rzeczy, w których posiadaniu mogłabym być ;-)
(Przy okazji:nie pogardziłabym też taką figurą :P)






(filiżanka jest droga, ale ten kubek już nie aż tak i...oj kusi kusi :P)


(Moim zdaniem połączenie paseczków i kropek w tym wydaniu stanowi związek idealny :D)

A już tak zupełnie na koniec, bo mi się od kropek w oczach mieni ;) miałam kiedyś taką fajną niebieską bluzkę w kropeczki. Tak mi żal było ją wyrzucać, gdy już całkiem ją znosiłam, że jej skrawki wykorzystałam w kilku swoich pracach, np. tu:
:)))

A teraz uciekam dokończyć porządki w moim zorganizowanym na nowo scrap-kąciku, a Was zachęcam do udziału w zabawie, chętnie pooglądam inne kropki :-)








4 komentarze:

  1. Ach ja tez uwielbiam kropki, niech ta wiosna przychodzi bo czas wywietrzyc kropeczkowe kreacje :), a te kropeczkowe filizanki i dzban, wymiataja normalnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Świeeetny post!!!! Dziękuję:-D A kubek z Domu Doroty po prostu boski!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne kropeczki! :D
    Fajny pomysł na wykorzystanie znoszonej bluzki ;) Tez mam kilka takich, których szkoda mi wyrzucić ;)

    OdpowiedzUsuń