UWAGA: w związku z nagminnie pojawiającym się od kilku tygodni spamem, z dniem 23.03.2013 wprowadzam moderację wszystkich komentarzy. Jeśli i to nie pomoże, będę zmuszona wprowadzić możliwość komentowania tylko przez osoby zalogowane.
Witam po kolejnej długiej przerwie. Coś w tym roku nie mogę wystartować ze scrapowaniem, a to nowa praca mi to utrudnia, a to choroba....Tym razem mój komputer postanowił się zepsuć i na 2 tygodnie odciąć mnie od świata. Poza tym...jest jeszcze coś, co baaardzo zabiera mi ostatnio czas, ale jest to szalenie przyjemne. O czym mówię? O Przygotowaniach :D Oto jedna część z Przygotowań: właśnie jesteśmy na etapie jeżdżenia i zapraszania :)
45 sztuk. Może nie są najpiękniejsze, ale są podwójnie wyjątkowe, bo:
1) to pierwsze zaproszenia ślubne, jakie w ogóle zrobiłam
2) to NASZE zaproszenia ślubne! i żadne inne już tak wyjątkowe nie będą :D
Wszystkie razem:
I pojedyncza sztuka:
W środku wklejone białe kartoniki z wydrukowanym tekstem :)
Wspomnę tylko, że wszystkie etykietki wycinałam ręcznie, odrysowywałam je najpierw ołówkiem od wyciętej plakietki - bo nie posiadam takich wykrojników. To była męczarnia, ale opłacała się, bo reakcja Gości na takie zaproszenia jest bezcenna! :D